Mormo. Świeżak na forum. Posty: 1. 19 lipca 2016, o 20:22. Właśnie dzisiaj mijają dwa tygodnie odkąd biorę Setaloft i fizycznie czuję się tragicznie. Biorę tylko 25 mg, dostałam lek ze względu na nerwicę, która objawiała mi się głównie fizycznie (kołatanie serca, mdłości, uczucie niepokoju, duszności).
Lek Systen Conti (Estradiolum + Norethisteroni acetas) wydawany jest na receptę. Prezentujemy ulotkę i opisujemy jego skład, działanie, dawkowanie, przeciwwskazania oraz skutki uboczne. Darmowa Dostawa 🚚 na ponad 500 produktów wybranych marek
Diazepam: skutki uboczne; Diazepam: przeciwwskazania; Diazepam a ciąża; Diazepam w sporcie bywa mylony ze sterydami; Diazepam - lek psychotropowy, stosuje się przede wszystkim w psychiatrii i neurologii. Diazepam jest substancją czynną między innymi w relanium czy valium. Diazepam, tak jak inne leki z grupy benzodiazepin, zwiększa
Opublikowano 6 Grudnia 2018. Tabex jest środkiem niezawierającym nikotyny, więc w przeciwieństwie do innych środków, nie uzależnia jeszcze bardziej. Ma w sobie roślinny preparat cytyzyny, a skutkami ubocznymi może być ból brzucha. To normalne, szczególnie że nerwica tego narządu jest częsta przy rzucaniu palenia.
Istnieje możliwość pobrania pełnej ulotki leku Systen 50 w formacie PDF (skutki uboczne, interakcje z innymi lekami i inne przydatne informacje). Jeżeli inni użytkownicy podzielili się własnymi opiniami na temat stosowania tego leku, znajdziesz je na forum, na dole tej strony. Reklama.
Pn, 10-07-2006 Forum: Candida - długie stosowanie FLUKONAZOL'u; antybiotyki Czy mogłabym prosić o jakieś wypowiedzi na temat następującego zestawu antybiotyków: flukonazol, rifampicyna, unidox, duomox. Czy ktoś z Was był tak leczony? Jakie mieliście skutki uboczne itp. Z Czytaj więcej Pt, 07-12-2007 Forum: Borelioza
. Jak długo stosować HTZ? Kiedy wdrożyć HTZ? W jakim wieku odstawić preparaty HTZ? Jakie są skutki uboczne odstawienia HTZ? Jak długo można stosować HTZ? Kiedy najlepiej jest wdrożyć hormonalną terapię zastępczą? W jakim wieku należy rozpocząć stopniowe odchodzenie od preparatów HTZ? Jakie są skutki uboczne odstawienia HTZ? Kiedy stosuje się HTZ? HTZ, czyli hormonalną terapię zastępczą, stosuje się w celu łagodzenia objawów somatycznych i psychoemocjonalnych menopauzy, takich jak: napady gorąca, duszności, silna potliwość; drażliwość, nastroje sinusoidalne ze wskazaniem na stany depresyjne; przebieranie na wadze, zmiana wyglądu ciała; suchość śluzówek (zwłaszcza w pochwie); łatwość zapadania na infekcje intymne. Powyższe symptomy mają związek ze zmianami hormonalnymi, do których dochodzi w wyniku wygaszenia funkcji rozrodczych jajników. Po wystąpieniu ostatniej miesiączki, w organizmie kobiety spada poziom 17b-estradiolu, testosteronu, androstendionu i dehydroepiandrostendionu, rośnie za to stężenie folikulotropiny. Początek tego procesu zazwyczaj ma miejsce około 50 urodzin. Ponieważ przeciętna długość życia kobiety w Polsce sięga już 80 lat, oznacza to, że tak zwany okres pomenopauzalny trwa statystycznie aż 30 lat. Wspomniane wyżej objawy występować mogą przez cały ten czas. Istotne zatem staje się pytanie, czy plastry HTZ i inne tego typu preparaty można i należy przyjmować przez kilkadziesiąt lat? Jak długo stosować HTZ? Jak długo stosować HTZ? W świetle aktualnej wiedzy naukowej, generalne zasady są następujące: HTZ - jeśli istnieją przesłanki do jej stosowania - należy wdrożyć tuż po wystąpieniu menopauzy, a nawet wcześniej, w obliczu objawów ją zapowiadających. Nie należy tego robić później, niż 10 lat od momentu ostatniej miesiączki. Trzymanie się tej zasady zmniejsza ryzyko raka piersi, zawału serca i zakrzepicy; hormonalną terapię zastępczą należy stosować możliwie najkrócej, jak tylko się da. Ryzyko wystąpienia niepożądanych powikłań jest związane z czasem przyjmowania preparatów HTZ. Badania naukowe nie przynoszą w tym względzie jednoznacznych ustaleń, ale przykładowo z opracowania Collaborative Group on Hormonal Factors in Breast Cancer wynika, że o ile ryzyko zachorowania na raka sutka nie rośnie w sposób zauważalny w ciągu pierwszych 5 lat stosowania HTZ, o tyle w przypadku terapii dłuższej zaczyna się ono istotnie zwiększać; wbrew utartym wcześniej poglądom, na pewno HTZ nie należy stosować do końca życia, jeśli miałoby ono trwać 70, 80, czy 90 lat. Obecnie uważa się, że rozsądną cezurą wiekową jest granica 60 lat, po przekroczeniu której od terapii należy stopniowo odchodzić, niezależnie od tego, przez ile lat była stosowana. Skutki uboczne HTZ Rak sutka to tylko jeden z wielu możliwych skutków ubocznych HTZ, aczkolwiek należy mieć na uwadze, że naukowcy wciąż w tej materii poruszają się po omacku, a kolejne badania nie przynoszą jednoznacznych rozstrzygnięć. W ten sposób preparaty HTZ na przestrzeni ostatniego ćwierćwiecza postrzegane były zarówno w kategoriach ewentualnych leków kardiologicznych, zmniejszających ryzyko zakrzepicy, udaru i zawału, jak też niebezpiecznych substancji, które ryzyko to zwiększają. Podobnie niejednoznaczne są ustalenia dotyczące wpływu HTZ na inne (poza rakiem sutka) choroby onkologiczne, w tym nowotwory szyjki macicy. Wszystko to sprawia, że pytanie jak długo można stosować HTZ oraz formułowana nań odpowiedź (jak najkrócej), nabiera szczególnego znaczenia. Na marginesie dodać można, że oprócz czasu, ważne w tym kontekście są jeszcze cztery kwestie: objawy – HTZ stosujemy wyłącznie wtedy, kiedy znajduje to uzasadnienie medyczne, to jest wobec relatywnie dużej uciążliwości objawów; dawkowanie – HTZ należy stosować w możliwie najniższych skutecznych dawkach; skład – jeśli jest taka możliwość, należ wybierać te preparaty HTZ, które zawierają wyłącznie estrogeny, omijać zaś leki łączące w sobie estrogeny i progestagen; forma – za najbezpieczniejszą formę terapii uznaje się dziś plastry HTZ. Ich bezpieczeństwo oceniane jest wyżej, niż preparatów przyjmowanych doustnie. Jak długo stosować HTZ po usunięciu macicy i jajników Zdarza się, że wygaszenie funkcji rozrodczych następuje gwałtownie, z dnia na dzień, przed nadejściem menopauzy. Tak dzieje się miedzy innymi w wyniku określonych operacji ginekologicznych, których efektem jest usunięcie całości lub części wewnętrznych narządów płciowych. Objawy mogą być wówczas bardzo gwałtowne i w sposób istotny obniżające komfort życia. W takich sytuacjach hormonalna terapia zastępcza może zostać wdrożona u kobiet znacznie młodszych, niż 50 lat. Czy w takich przypadkach HTZ może być utrzymywana do 60 roku życia, a nawet dłużej? Jak długo stosować HTZ po usunięciu macicy i jajników u kobiet trzydziesto- czy czterdziestoletnich? Także i w tym przypadku uważa się, że bezpieczny okres wynosi 5 lat (maksymalnie około 10), dłuższe zaś utrzymywanie terapii może zwiększać ryzyko zachorowań na dolegliwości kardiologiczne oraz onkologiczne. Skutki przerwania HTZ Wiele kobiet niepokoi się, jakie będą skutki przerwania HTZ, gdy nadejdzie właściwy ku temu moment. Efekty zakończenia terapii są silnie zróżnicowane osobniczo, warto jednak pamiętać, że: zaprzestanie przyjmowania preparatów HTZ może spowodować nawrót przykrych objawów menopauzy, choć zapewne po kilku latach będą one znacznie łagodniejsze, niż tuż po zakończeniu miesiączkowania; im gwałtowniejsze będzie odstawienie HTZ, tym większy szok może przeżyć organizm i tym silniejsze będą skutki. Dlatego z plastrów lub tabletek należy rezygnować w sposób stopniowy; decyzję o zakończeniu HTZ zawsze należy skonsultować z lekarzem, specjalista powinien też na bieżąco kontrolować proces odchodzenia od terapii; pozytywnym skutkiem przerwania HTZ jest spadek związanego z terapią ryzyka zachorowania na raka sutka i inne z wymienianych wyżej schorzeń. Czytaj też: Jakie hormony badać przy menopauzie Fitoestrogeny - naturalne hormony przy menopauzie HTZ w okresie menopauzy – leki a skutki uboczne Suchość pochwy objawem menopauzy Treści z działu "Wiedza o zdrowiu" z serwisu mają charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny i nie mogą zastąpić kontaktu z lekarzem lub innym specjalistą. Wydawca nie ponosi odpowiedzialności za wykorzystanie porad i informacji zawartych w serwisie bez konsultacji ze specjalistą. Bibliografia do artykułu Romuald Dębski, Hormonalna terapia zastępcza a rak sutka, Postępy Nauk Medycznych 4/2008 Maciej Lesiak, Mariola Ropacka-Lesiak, Hormonalna terapia zastępcza a choroby układu sercowo-naczyniowego Krystyna Suchecka-Rachoń, Dominik Rachoń, Rola hormonalnej terapii zastępczej (HTZ) u kobiet w okresie pomenopauzalnym, Choroby Serca i Naczyń 2005, tom 2, nr 3 Zobacz więcej
Po dwóch miesiącach po rozpoczęciu stosowania plastrów SYSTEN CONTI zaczęłam miesiączkować. Teraz powtarza się to nawet co dwa to oznacza ,że dawka hormonu jest zbyt duża? Mam 46 lat i od ponad roku nie to wynik mojego schudnięcia o 10 stwierdziła rozpoczęcie menopauzy i doradziła stosowanie plastrów,które miały pomóc i pomagają na moje ataki mnie te krwawienia,a na wizytę u ginekologa muszę czekać miesiąc. PROSZĘ O RADĘ .POZDRA KOBIETA, 46 LAT ponad rok temu Ginekologia Menopauza Czy HTZ może powodować nowotwory? HTZ to hormonalna terapia zastępcza. Stosowana jest np. przy leczeniu menopauzy. Obejrzyj film i dowiedz się, czy HTZ może spowodować raka. O terapii mówi prof. dr hab. Romuald Dębski. Lek. Jacek Ławnicki 82 poziom zaufania Witam! Jednym z najczęściej występujących powikłań podczas stosowania plastrów Sysyten Conti jest nieprawidłowe krwawienie z dróg rodnych. W takim przypadku należy udać się do lekarza prowadzącego, który dokona modyfikacji terapii. 0 redakcja abczdrowie Odpowiedź udzielona automatycznie Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych znajdziesz do nich odnośniki: Jak można dzielić plaster Systen Conti? – odpowiada Lek. Bartłomiej Grochot Stosowanie plastrów Systen conti a badania poziomu hormonów – odpowiada Lek. Tomasz Budlewski Plamienia przy systemie Conti u 55-latki – odpowiada Lek. Jarosław Maj HTZ przezskórna – odpowiada Redakcja abcZdrowie Przerwanie stosowania plastrów Systen Conti – odpowiada Dr hab. n. med. Marek Bulsa Miesiączka po menopauzie – odpowiada Redakcja abcZdrowie Plastry System Conti a plamienie – odpowiada Lek. Aleksandra Witkowska Wysokie FSH, menopauza a USG jajników – odpowiada Lek. Jarosław Maj Przerzedzenie włosów po kuracji Systen Conti – odpowiada Lek. Jarosław Maj Hak mam przykleić następny plaster? – odpowiada Lek. Aleksandra Witkowska artykuły 5 najpowszechniejszych mitów na temat menopauzy Lęk przed menopauzą Wiele kobiet przeraża myśl o Hormonalna terapia zastępcza Hormonalna terapia zastępcza (HTZ) jest stosowana Menopauza - pierwsze objawy i metody łagodzenia objawów Menopauza (przekwitanie) to okres w życiu kobiety
Radioterapia po usunięciu macicy z przydatkami i węzłami Jestem po operacji 9 marca, bez przerzutów. Wczoraj onkolog zalecił 5 tygodni radioterapii ze względu na to, że guz naciekał do połowy ściany macicy. Dotychczas trzymałam się nieźle, ale teraz jestem wystraszona. Czy któraś z Was była w podobnej sytuacji? Margaretka Posty: 15Dołączył(a): 13 kwi 2018, o 13:40 Wiek: 59 Data operacji: 9 marca 2018 Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe Powód operacji, zabiegu: rak trzonu macicy Zakres operacji: macica z przydatkami i węzłami chłonnymi Wynik HP: ok Terapia hormonalna: nie Prywatna wiadomość Re: Radioterapia po usunięciu macicy z przydatkami i węzłami przez Elza13 » 13 kwi 2018, o 20:21 Witaj Margaretko, myślę, że jestem w sytuacji podobnej do Twojej. Też mam raka trzonu macicy (g2) i podobnie jak u Ciebie komórki rakowe znajdowały się nie dalej, niż w połowie ściany macicy. Usunięto wszystko (jak w opisie o mnie). Po operacji (po kilku tyg. od niej) przeszłam trzy brachyteterapie. Wszystkie informacje , jakie uzyskałam od lekarzy jeszcze w szpitalu, przed brachyterapią, na późniejszych kontrolach, wskazują, że jest dobrze. I myślę, że jest dobrze. No i staram się tego trzymać. Choć czasem mam trudne myśli, wyobrażenia, dołki. Rozumiem, że być może też i Ciebie oblepiają czarne myśli, wyobrażenia, co będzie dalej, co się może wydarzyć. Nie umiem się tak całkiem pozbyć tych myśli, bo bywają silniejsze ode mnie. W takich sytuacjach przywołuję to, co powiedziała jedna z Syrenek: 95/5 - te 5 to ten czas na dołki. I wystarczy. Szkoda czasu na dłuższe ponure rozmyślania. Dostałam też książkę: "Jesteś cudem" - to zbiór felietonów Reginy Brett, która wiele lat temu sama przeszła raka piersi. W rozdziale: To, o czym myślisz, staje się prawdą, pisze między innymi tak: "Przeznacz pół godziny dziennie na to, by się pozamartwiać. Wybierz konkretny moment i przez resztę dnia przypominaj sobie: "To nie jest na to czas", i odkładaj te myśli na bok." Wypróbowuję. Trudne, ale da się to zdobić. Trzymaj się, przytulam Cię Margaretko i życzę, abyś sobie uporządkowała myśli i poradziła sobie ze swoimi strachami. Elza13___________________________________________________Nasze życie jest takie, jakim uczyniły je nasze myśli. (Marek Aureliusz) Elza13 Posty: 274Dołączył(a): 2 lis 2017, o 02:21Lokalizacja: Warszawa Wiek: 62 Data operacji: 13 czerwca 2017 Metoda operacji, zabiegu: laparoskopia Powód operacji, zabiegu: rak trzonu macicy G2 Zakres operacji: usunięta macica z przydatkami i 21 węzłów chłonnych Wynik HP: zmiany nie przekroczyły 1/2 grubości ściany macicy, przydatki i węzły chłonne OK Terapia hormonalna: nie Prywatna wiadomość Re: Radioterapia po usunięciu macicy z przydatkami i węzłami przez Margaretka » 13 kwi 2018, o 21:34 Dziękuję bardzo, że się odezwałaś. Staram się myśleć pozytywnie, choć rok temu pożegnałam brata, który przegrał z rakiem. Mam wsparcie ze strony rodziny i przyjaciół. Wierzę, że dane mi będzie jeszcze cieszyć się życiem. Moje obawy na razie dotyczą skutków ubocznych jakie mogą mnie dopaść, czy sobie dam radę? Dobrze, że jest miejsce gdzie mogę to przyznać. Margaretka Posty: 15Dołączył(a): 13 kwi 2018, o 13:40 Wiek: 59 Data operacji: 9 marca 2018 Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe Powód operacji, zabiegu: rak trzonu macicy Zakres operacji: macica z przydatkami i węzłami chłonnymi Wynik HP: ok Terapia hormonalna: nie Prywatna wiadomość Re: Radioterapia po usunięciu macicy z przydatkami i węzłami przez olikkk » 13 kwi 2018, o 22:20 Margaretko wiesz jak tu dużo Syrenek z podobnymi doświadczeniami dały radę, więc dlaczego z Tobą miało by być inaczej Głowa do góry i bądź dobrej myśli, a wszytko się ładnie pokłada Dobrze że jesteś z nami olikkk olikkk Glowny Moderator Posty: 18488Dołączył(a): 1 gru 2012, o 15:55Lokalizacja: Śląsk Wiek: 0 Data operacji: 23 lutego 2010 Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne Powód operacji, zabiegu: Mięśniaki macicy Zakres operacji: Usunięcie macicy z przydatkamiZnieczulenie dolędźwiowe Wynik HP: OK Terapia hormonalna: Systen 50 od kwietnia 2010 rokuNa wyraźne efekty czakałam ok 2 miesięcy Prywatna wiadomość Re: Radioterapia po usunięciu macicy z przydatkami i węzłami przez Elza13 » 14 kwi 2018, o 11:06 Z tego, co wiem, brachyterapia jest rodzajem radioterapii ukierunkowanej na konkretne miejsce. W moim przypadku nie było żadnych skutków ubocznych, przeszłam te zabiegi beż najmniejszych konsekwencji. Mam nadzieję, że tak będzie i u Ciebie Margaretko. Skutki uboczne wcale nie muszą wystąpić. I tego Ci życzę Pozdrawiam cieplutko Elza13___________________________________________________Nasze życie jest takie, jakim uczyniły je nasze myśli. (Marek Aureliusz) Elza13 Posty: 274Dołączył(a): 2 lis 2017, o 02:21Lokalizacja: Warszawa Wiek: 62 Data operacji: 13 czerwca 2017 Metoda operacji, zabiegu: laparoskopia Powód operacji, zabiegu: rak trzonu macicy G2 Zakres operacji: usunięta macica z przydatkami i 21 węzłów chłonnych Wynik HP: zmiany nie przekroczyły 1/2 grubości ściany macicy, przydatki i węzły chłonne OK Terapia hormonalna: nie Prywatna wiadomość Re: Radioterapia po usunięciu macicy z przydatkami i węzłami przez Margaretka » 14 kwi 2018, o 13:04 Naczytałam się o tym i może przesadzam, panikara ze mnie.. Do końca maja mam czekać na miejsce. Staram się zebrać informacje na temat odpowiedniej na ten czas diety i sposobów radzenia sobie z zaparciami, biegunkami,wymiotami, brakiem łaknienia i osłabieniem. Jesteśmy różne i nie wiadomo jak mój organizm zareaguje. Do tej pory wszystko przebiegało dobrze i gojenie się rany i dochodzenie do siebie po operacji. Mam cudowne wnuki, których niestety nie mogę brać na ręce, kochające i wspierające mnie dzieci, rodzeństwo i przyjaciół. Nie mogę i nie chcę się poddać. Przecież "życie jest piękne" . Pozdrawiam serdecznie wszystkie Syrenki! Margaretka Posty: 15Dołączył(a): 13 kwi 2018, o 13:40 Wiek: 59 Data operacji: 9 marca 2018 Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe Powód operacji, zabiegu: rak trzonu macicy Zakres operacji: macica z przydatkami i węzłami chłonnymi Wynik HP: ok Terapia hormonalna: nie Prywatna wiadomość Re: Radioterapia po usunięciu macicy z przydatkami i węzłami przez Wiewiórka » 15 kwi 2018, o 08:52 Margaretko, ja przeszłam w zeszłym roku cały pakiet: chemie, radioterapie i brachyterapie - mój nowotwór był bardzo złośliwy -G3 i do tego miałam przerzuty do wezlow chłonnych. W przypadku radioterapii bardzo ważne jest to, żeby stosować się do diety zaleconej przez lekarzy (przede wszystkim unikać surowych warzyw i owoców oraz nabiału - mleko odpada, ale dla mnie ser żółty już był Ok). Zaprzyjaźniłam się z owsianka i siemieniem lnianym - bardzo ważne jest to żeby dobrze je przygotowywać. Jeśli chodzi o efekty uboczne to ja przede wszystkim odczuwałam problemy z pęcherzem, nic mnie nie bolało, ale biegałam do łazienki tak często jak moja siostra w ciąży 😀 jeśli będziesz miała jakieś pytania „techniczne” to pytaj, chętnie odpowiem co do psyche - to jak się nastawisz ustawi całe Twoje samopoczucie. Masz prawo do stresu, leku i obaw. Masz prawo o tym mówić. Masz prawo popłakać. Byle nie za dużo:) Elza, wspominając zasadę 95/5 pisała o mnie. Jak tak właśnie żyje. zdarzają się gorsze momenty, ale ja wybierałam życie z wszystkimi jego aspektami. Pisałaś o cudownej rodzinie, ciesz się chwilami z nimi. Pozwól sobie na luz. Rób to na co Ty masz ochotę i nie bój się o tym mówić. Mi bardzo pomogły książki księdza Kaczkowskiego - są pełne mądrości i dają spokój ducha:) dobrze, ze trafiłaś na to forum. Dziewczyny tutaj dają powera do działania ❤️ Gdybys potrzebowała pogadać, daj znać 🐿 Wiewiórka Posty: 157Dołączył(a): 29 lip 2017, o 07:11 Wiek: 33 Data operacji: 10 sierpnia 2017 Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe Powód operacji, zabiegu: Diagnoza taka szyjki 2b1 Zakres operacji: Wycięcie macicy wraz z jednym jajnikiem Wynik HP: Nowotwór szyjki macicy G3, przerzuty do 9 węzłów Terapia hormonalna: Nie Prywatna wiadomość Re: Radioterapia po usunięciu macicy z przydatkami i węzłami przez pusia » 15 kwi 2018, o 10:17 Margaretko trzymam mocno kciuki , aby efekty uboczne były jak najmniej odczuwalne dla Ciebie. Panikarą nie jesteś, myślę, że nie ma ludzi którzy by się nie na pewno znajdziesz bardzo cieplutko. pusia Posty: 99Dołączył(a): 2 sty 2018, o 00:42 Wiek: 39 Data operacji: 7 grudnia 2017 Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe Powód operacji, zabiegu: Podczas operacji raka jelita grubego znaleziono dużą zmianę której nie dało się oddzielić od macicy i z uwagi na niemożliwość oceny co to jest lekarz podjął decyzję o usunięciu macicy. Zakres operacji: usunięto macicę i szyjkę macicy Wynik HP: Ok (jeśli chodzi o macicę )Rak jelita we wczesnym stadium bez przerzutów do węzłów (nie muszę mieć chemii) Terapia hormonalna: Nie muszę mieć terapii hormonalnej. Prywatna wiadomość Re: Radioterapia po usunięciu macicy z przydatkami i węzłami przez Margaretka » 15 kwi 2018, o 11:03 Poczytałam dziś posty Syrenek po radioterapii i tych, które podobnie jak ja, czekaj a na nią. Trochę się uspokoiłam, bo naprawdę te, które mają to za sobą różnie odczuwały dolegliwości. Ich doświadczenia i rady np. dotyczące siemienia lnianego czy diety są bezcenne. Dziękuję Margaretka Posty: 15Dołączył(a): 13 kwi 2018, o 13:40 Wiek: 59 Data operacji: 9 marca 2018 Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe Powód operacji, zabiegu: rak trzonu macicy Zakres operacji: macica z przydatkami i węzłami chłonnymi Wynik HP: ok Terapia hormonalna: nie Prywatna wiadomość Re: Radioterapia po usunięciu macicy z przydatkami i węzłami przez maria » 21 kwi 2018, o 14:40 Margaretko strach ma wielkie oczy ,też miałam 25 naświetlań i 4 brachyterapie ,bardzo się bałam ,ale najgorsze jest czytanie w necie o skutkach ubocznych ,jestem panikarą i myślałam ,że zwieję spod drzwi ,a nie było ,żle miałam problem z pęcherzem i trochę anemię ,ale piłam zakwas buraczany i wszystko wróciło do normy ,jestem dwa lata po naświetlaniach i czuję się dobrze ,trzymaj się kochana i myśl pozytywnie będzie dobrze musi być dobrze maria Posty: 2347Dołączył(a): 24 lis 2015, o 16:33Lokalizacja: śląsk Wiek: 55 Data operacji: 16 września 2015 Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe Powód operacji, zabiegu: rak trzonu macicy Zakres operacji: usunięcie macicy z przydatkami Wynik HP: rak trzonu G3 Terapia hormonalna: brak Prywatna wiadomość Re: Radioterapia po usunięciu macicy z przydatkami i węzłami przez Margaretka » 22 kwi 2018, o 11:23 Mario, dziękuję za słowa otuchy! Najgorsze dla mnie jest teraz czekanie na miejsce, na terapię. Staram się żyć normalnie i korzystać z tego co jest mi dostępne. Sama wiesz, że mimo wszystko strach ciągle towarzyszy. Cieszę się, jak dostaję informację od kogoś, kto ma podobne doświadczenia i daje nadzieje. Pozdrawiam serdecznie Margaretka Posty: 15Dołączył(a): 13 kwi 2018, o 13:40 Wiek: 59 Data operacji: 9 marca 2018 Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe Powód operacji, zabiegu: rak trzonu macicy Zakres operacji: macica z przydatkami i węzłami chłonnymi Wynik HP: ok Terapia hormonalna: nie Prywatna wiadomość Re: Radioterapia po usunięciu macicy z przydatkami i węzłami przez maria » 22 kwi 2018, o 14:15 Margaretko gdzie jesteś leczona ?ja na naświetlania codziennie dojeżdżałam .To normalne też się boję ,przed badaniami kontrolnymi nie śpię ,ale uwierz mi strach jest coraz mniejszy ,o chorobie dowiedziałam się prawie 3 lata temu pierwsze dni były koszmarem ,myślałam ,że nie warto nic robić w nic inwestować bo po co ,przecież za parę miesięcy i tak mnie nie będzie ,najgorzej było gdy dowiedziałam się że mój rak ma najwyższy stopień złośliwości G3 nawet teraz czasem zastanawiam się, jakim cudem udało mi się porobić wyniki potrzebne do dalszego leczenia ale póżniej myśli biegły innym torem ,bo przecież już zachorowałam i nic z tym nie zrobię ,trzeba podjąć walkę i walczyć Margaretko połowa sukcesu to pozytywne myślenie powie Ci to każdy lekarz a tutaj w syrenkowie dostałam dużo wsparcia ,bo kto zrozumie bardziej jak osoby które to przeszły i chociaż już nie tak często zaglądam na nasze forum ,to jestem wdzięczna ,że ono istnieje trzymaj się, i nie martw, będzie dobrze musi być dobrze Marysia maria Posty: 2347Dołączył(a): 24 lis 2015, o 16:33Lokalizacja: śląsk Wiek: 55 Data operacji: 16 września 2015 Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe Powód operacji, zabiegu: rak trzonu macicy Zakres operacji: usunięcie macicy z przydatkami Wynik HP: rak trzonu G3 Terapia hormonalna: brak Prywatna wiadomość Re: Radioterapia po usunięciu macicy z przydatkami i węzłami przez Margaretka » 23 kwi 2018, o 19:57 Mario!Operowana byłam w Gdyni i tam też mam mieć radioterapię. Mogłabym pewnie dojeżdżać, ale byłoby to uciążliwe. Zaproponowano mi hotel przy szpitalu(możliwość zjedzenia obiadu w restauracji czy barze hotelowym, reszta we własnym zakresie). Czuję się fizycznie bardzo dobrze i ostatnio nawet wybrałam się z córką na zakupy. Sporo schudłam(19kg) i naprawdę nie miałam co na siebie włożyć. Utrata wagi nie ma związku z ubiegłym roku, w listopadzie wybrałam się do dietetyczki bo przestraszyłam się wyników badania krwi. Chodziło o cukier i cholesterol. Całkowicie zmieniam nawyki żywieniowe i zaczęłam gubić kilogramy. Wiem, że teraz nie mogę chudnąć i nawet już bym nie chciała. Ciało w tym wieku nie jest już do zakupów, najpierw się zastanawiałam czy to ma sens, ale o dziwo poprawił mi się humor. Zaczyna mi też brakować spotkań ze znajomymi, uwielbiam patrzeć na moje wnuczęta. Może to wiosna mnie tak nastraja Szkoda, że mieszkasz tak daleko, wypiłybyśmy kawę, pogadały. Pozdrawiam serdecznie Margaretka Posty: 15Dołączył(a): 13 kwi 2018, o 13:40 Wiek: 59 Data operacji: 9 marca 2018 Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe Powód operacji, zabiegu: rak trzonu macicy Zakres operacji: macica z przydatkami i węzłami chłonnymi Wynik HP: ok Terapia hormonalna: nie Prywatna wiadomość Re: Radioterapia po usunięciu macicy z przydatkami i węzłami przez vika45 » 23 kwi 2018, o 21:28 Witaj, jest nas tu kilka z Trójmiasta. Jesteśmy szczęściarami bo zdążyłyśmy przed skorupiakiem się zooperować ! Vika vika45 Posty: 6964Dołączył(a): 10 lut 2013, o 22:28Lokalizacja: Trójmiasto Wiek: 60 Data operacji: 20 lutego 2012 Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne Powód operacji, zabiegu: przerost endometrium,guz jajnika Zakres operacji: usunięta macica i przydatki, metodą Richardsona Wynik HP: OK Terapia hormonalna: Systen 50-terapia ukończona Prywatna wiadomość Re: Radioterapia po usunięciu macicy z przydatkami i węzłami przez Margaretka » 24 kwi 2018, o 15:46 Witaj Wika 45! Sześć lat po operacji i jednak tu zaglądasz i podtrzymujesz na duchu, to miłe. Pozdrawiam! Margaretka Posty: 15Dołączył(a): 13 kwi 2018, o 13:40 Wiek: 59 Data operacji: 9 marca 2018 Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe Powód operacji, zabiegu: rak trzonu macicy Zakres operacji: macica z przydatkami i węzłami chłonnymi Wynik HP: ok Terapia hormonalna: nie Prywatna wiadomość Re: Radioterapia po usunięciu macicy z przydatkami i węzłami przez vika45 » 24 kwi 2018, o 21:45 Niestety forum jest jak narkotyk! Znam osobiście kilka dziewczyn i nie tylko z wybrzeża. Zostalam przeprowadzona przez zabieg, razem z dziewczynami zdrowiałam i tak mi zostało. Mam tu najwierniejsze przyjaciółki, na dobre i na złe! Vika vika45 Posty: 6964Dołączył(a): 10 lut 2013, o 22:28Lokalizacja: Trójmiasto Wiek: 60 Data operacji: 20 lutego 2012 Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne Powód operacji, zabiegu: przerost endometrium,guz jajnika Zakres operacji: usunięta macica i przydatki, metodą Richardsona Wynik HP: OK Terapia hormonalna: Systen 50-terapia ukończona Prywatna wiadomość Re: Radioterapia po usunięciu macicy z przydatkami i węzłami przez Iskierka82 » 25 kwi 2018, o 09:35 Hej dziewczyny czytam post po poście nie umiem się opanować .Każda z nas boryka się ze Swoimi problemami i obawami .😞Bólem strachem co dalej .Ja jestem swierzynka jak i na tej stronie tak i jak po operacji .22 Marca tego roku usuneli mi macice i jajowody jajniki zostawili mi ze wzgledu na wiek i to ze narazie sa zdrowe było ciecie 😞W piątek odebrałam wyniki skierowali mnie do onkologa 😞Na wizycie powiedzieli mi ze wyniki sa niejednoznaczne i ze trzeba powtórzy .Zmartwiło mnie moze któraś z was miala podobna sytacje ? Iskierka82 Posty: 17Dołączył(a): 24 kwi 2018, o 08:06 Wiek: 36 Data operacji: 22 marca 2018 Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne Powód operacji, zabiegu: Cin3/cis Zakres operacji: Usuniecie macicy i jajowodow Wynik HP: Niejednoznaczny Terapia hormonalna: Narazie bez Prywatna wiadomość Re: Radioterapia po usunięciu macicy z przydatkami i węzłami przez Margaretka » 26 kwi 2018, o 09:53 Hej Iskierko!Nie byłam w Twojej sytuacji, ale zdarza się, że wyniki trzeba powtórzyć. Moje były ok, a mimo to dostałam skierowanie na radioterapię, dla pewności. Każda z nas ma swój "strach" do oswojenia. Trzymaj się! Pozdrawiam i przytulam Margaretka Posty: 15Dołączył(a): 13 kwi 2018, o 13:40 Wiek: 59 Data operacji: 9 marca 2018 Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe Powód operacji, zabiegu: rak trzonu macicy Zakres operacji: macica z przydatkami i węzłami chłonnymi Wynik HP: ok Terapia hormonalna: nie Prywatna wiadomość Re: Radioterapia po usunięciu macicy z przydatkami i węzłami przez Iskierka82 » 26 kwi 2018, o 11:10 Hej Margaretko .Witam Cie milutko 😘😘😘Wiem że każda z nas traktuja idywidualnie i to zależy gdzie sie trafi .Mi tyle co powiedzieli to ,że jeżeli wyjdzie gorszy wynik to dalsze leczenie 😞Mam 5 szkrabów wychowuje je sama wiec dużo mysli kłebi sie w glowie .Znów jak byłam u lekarza powiedział ze jestem wyleczona .Dwie rozbierzne iformacje Onkologa czy Ginekologa 😞. Kogo sluchać .Nic nie pozostaje tylko czekac a to w tym wszystkim najgorsze 😞pozdrawiam Cieplutko 😘😘😘 Iskierka82 Posty: 17Dołączył(a): 24 kwi 2018, o 08:06 Wiek: 36 Data operacji: 22 marca 2018 Metoda operacji, zabiegu: cięcie poprzeczne Powód operacji, zabiegu: Cin3/cis Zakres operacji: Usuniecie macicy i jajowodow Wynik HP: Niejednoznaczny Terapia hormonalna: Narazie bez Prywatna wiadomość Re: Radioterapia po usunięciu macicy z przydatkami i ęzłami przez Margaretka » 26 kwi 2018, o 15:19 Iskierko!Moje dzieci same już pozakładały rodziny, jestem czterokrotną babcią. Mam nadzieję, że masz jakieś wsparcie bo przy piątce jest sporo roboty. Z pewnością trudno Ci znaleźć czas dla siebie. Z drugiej strony masz dla kogo być twarda i się nie poddawać. Trzeba wierzyć, że będzie dobrze Margaretka Posty: 15Dołączył(a): 13 kwi 2018, o 13:40 Wiek: 59 Data operacji: 9 marca 2018 Metoda operacji, zabiegu: cięcie pionowe Powód operacji, zabiegu: rak trzonu macicy Zakres operacji: macica z przydatkami i węzłami chłonnymi Wynik HP: ok Terapia hormonalna: nie Prywatna wiadomość Powrót do Wygrywamy z rakiem Kto przegląda forum Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość
marysian88 24 października 2006, 15:08 stosował ktoś kiedyś te herbatki? ile się tak około chudnie dzięki nim? są jakieś skutki uboczne? przeciwskazania? aniatheblue 27 października 2006, 19:31 mnie jedna z takich serii herbatek pomogła o tyle że jakoś lepiej się czułam... może to kwestia psychiki albo wyregulowania organizmu... własnie teraz mam zamiar kupić sobie Slim Figurę i zobaczymy... Czarnulka34 Dołączył: 2006-10-21 Miasto: Liczba postów: 2 27 października 2006, 21:32 cze wszystkimStosowałam te herbatki ,ale prawde powiedziawszy to przereklamowane jak wszelkie tabletki na cała kuracje i nie schudłam nic,bo po prostu normalnie jadłam(czyli za duzo ,za pózno) Dołączył: 2006-07-04 Miasto: Między Brzozami Liczba postów: 14782 27 października 2006, 21:35 Wszystko pomaga, nawet oddychanie, jak się stosuje znaną od tysiącleci zasadę odchudzania MŻ. Liczba postów: 165 30 października 2006, 19:11 tulip24 widze się rozumiemy :smilie5::hot: też uważam to za glowną zasade żadnej herbacie sie nie schudnie jesli nie bedzie sie mniej jeść niż dotychczas.:hot: awolina Liczba postów: 175 31 października 2006, 12:58 popieram dietę ŻM i do tego troche ruchu!jak czytam o tcy wszystkich specyfikach - tym bardziej że prawie wszystkie wypróbowałam oprócz świństw typu meridia itp. - tak nisko nie upadłam- i nic nie poskutkowało!ani ocet jakbkowy ani herbatki przeróżne może tylko nieco uregulowały przemianę materii, tylko mniej jeśc troche ruchu i żeby się jeszcze zmusić...i efekt murowany!na pewno nie wydam juz ani grosiczka na te wszystkie cudne odchudzacze!wiem że nia ma sensu!trzeba zmienić żarcie i tryb życia!pozdrwaiam! marysian88 11 listopada 2006, 16:52 no tak... Liczba postów: 86 11 listopada 2006, 21:53 hmm A ja właśnie stosuję te herbatki od dziś, zobaczymy czy cos poskutkuje. Ale nawet mi smakuje, taka ziołowa. :smilie3::smilie3: A wiecie może cos na temat zielonej herbaty w odniesieniu do udchudzania? Liczba postów: 86 11 listopada 2006, 21:54 Chyba to jakos niestylistycznie napisałam, he he ale no cóż :smilie6: Liczba postów: 86 11 listopada 2006, 21:55 hmm A ja właśnie stosuję te herbatki od dziś, zobaczymy czy cos poskutkuje. Ale nawet mi smakuje, taka ziołowa. :smilie3::smilie3: A wiecie może cos na temat zielonej herbaty w odniesieniu do udchudzania? marysian88 12 listopada 2006, 18:35 oby poskutkowalo:) A zielona to chyba oczyszcza troche czy cos :) nie wiem ;)Ja jak tylko spotkam SSF to tez kupie:) bo narazie kupilam Dietafit z L-karnityna bo SSF nie bylo oby na nas dobrze podzialal SSF
Dziś jest:Środa, 3 sierpnia 2022, Imieniny: Lidii, Augustyna Porady Eksperta HTZ-skutki uboczne? Mam 61 lat. Od ponad 10-ciu lat stosuję HTZ. Wcześniej dwufazową a po operacji usunięcia macicy z przydatkami w 2008r. - jednofazową, Systen 50. Jestem pod stałą kontrolą ginekologiczną z wynikiem bardzo dobrym. Od strony ginekologicznej, jak twierdzi lekarz, stan jest idealny. Równocześnie od wielu lat borykam się z problemem bolących wyprysków na twarzy i rumienia (dotyczy to tylko twarzy). Wielokrotne konsultacje dermatologiczne i badania alergologiczne nie wskazały żadnej przyczyny dolegliwości. Ja sama upatruję przyczynę moich problemów w skutkach ubocznych lub dzialaniach niepożądanych HTZ lecz ginokolog nie widzi takiego związku. Proszę o pomoc oraz informację -co mogę zrobić w sprawie tych wyprysków, która jest dla mnie uciążliwa w tak długim okresie. Odpowiedź Eksperta:Lek. med. Mirosław KlukowskiGinekolog, PołożnikWitam Ja również nie spotkalem się z takimi objawami ubocznymi stosowania HTZ. Takie same hormony produkuje Pani organizm. Radził bym badania w kierunku schorzeń układowych / Ostatecznie jeśli ma Pani takie podejrzenia zawsze może Pani odstawić stosowanie plastrów i spróbować stosowania fitohormonów. Pozdrawiam MIREK K Najnowsze wątki na forum
systen 50 skutki uboczne forum