About Me: Homo homini lupus..A ,ze Pan Bog ja stworzyl, a szatan opetal, Jest, wiec odtad na wieki i grzeszna, i swieta. Zdradliwa i w bezradny wobec takiej tezy.Pan Bog? Uwielbiam! 44 dobre wiadomosci 2019-02-08 To przede wszystkim ksiazka w sposob kapitalnie prosty rozprawiajaca sie z mentalnoscia i schematem Boga ktory doswiadcza chorobami".Wydaje sie, ze duzo bardziej skuteczna powinna byc prosba i blaganie – Samoakceptacja to uznanie wad i zalet. Nie rezygnujesz z zajęć na basenie czy założenia szortów, tylko dlatego, że dziś nie ogoliłaś nóg. Nie płoniesz ze wstydu, gdy musisz komuś podać rękę bez manicure'u. I nie odraża cię to u innych – mówi Ola Dejewska, dietetyczka, terapeutka zaburzeń odżywiania. - To nie jest skaza - sprzeciwił się Pan - to jest łza. - A po co są łzy? - Zapytał anioł. Bóg powiedział: - Łza to jest forma, która kobieta wyraża swoją radość, wstyd, rozczarowanie, samotność, ból i dumę. Anioł był pod wrażeniem. - Jesteś geniuszem, pomyślałeś o wszystkim, to prawda, że kobiety są zdumiewające. Z Szeolu piekło zrobiła sekta chrześcijańska, która musiała 'wynaleźć' coś, co "zachęci ludzi do chrześcijaństwa, a jednocześnie zniechęci do innych religii". I tak "powstało" ich piekło. Zrzynka ze starożytnych religii politeistycznych i zaratusztrianizmu. W ST nie ma mowy o piekle. Jest mowa o Szeolu. W NT jest już zupełnie Stworzenie świata według Słowian. Słowiański mit o stworzeniu świata – w mitologii słowiańskiej mit kosmogoniczny, który wyjaśnia jak powstał świat, kto go stworzył i jakie zasady nim kierują. Mit ten w schrystianizowanej formie przetrwał jeszcze do XIX i XX wieku w różnych częściach słowiańszczyzny w zapiskach . – Małżeństwo chrześcijańskie jest nierozerwalne. To sakrament, który opiera się nie tylko na wzajemnej wierności żony i męża, ale przede wszystkim na wierności Jezusa Chrystusa wobec Kościoła – mówił w Lubinie ordynariusz legnicki. Kolejny, czwarty wykład otwarty bp. Zbigniewa Kiernikowskiego z cyklu „Wiara i życie” odbył się w środę 26 kwietnia w sali teatralnej pod kościołem św. Jana Bosko w Lubinie. Ordynariusz poruszył na nim kwestię małżeństwa jako sakramentu nierozerwalnego w świetle adhortacji „Amoris Laetitia”. – Musimy na to patrzeć, jak na coś, co urzeczywistnia związek Chrystusa z Kościołem – mówił biskup. – My dziś w Kościele potrzebujemy najbardziej wtajemniczenia chrześcijańskiego, wprowadzenia w życie chrześcijańskie. Jeśli osoby w związkach niesakramentalnych miałyby przystępować do Komunii św., to pierwszorzędnym problemem nie jest to, czy im na to pozwolić, czy nie, ale czy to, co wyraża Eucharystia, a więc Komunia, jedność, jest dla nich wzorem życia na podobieństwo relacji Chrystusa i Kościoła – mówił bp Kiernikowski. Ordynariusz legnicki zaznaczył, że z każdej niewierności małżonkowie mogą się wyspowiadać i następnie przystąpić do Komunii św. pod warunkiem gotowości zerwania z grzechem. Tego nie można powiedzieć o tych, którzy nie będąc związani sakramentem, żyją „more uxorio”. Zwrócił uwagę, że przyjęcie Ciała Chrystusa to typ komunii chrzcielnej, w której ktoś „trzymając się Jezusa Chrystusa, wchodzi w gotowość tracenia siebie ze względu na współmałżonka, który czasem jest trudny, i przeżywania z nim małżeństwa. – Małżeństwo chrześcijańskie jest urzeczywistnieniem relacji Jezusa Chrystusa do Kościoła-oblubienicy. Kościół jest grzeszny, ale Chrystus się go nie wyrzeka – zaznaczył ordynariusz. Dalej hierarcha mówił o logice związku sakramentalnego i posłuszeństwie w Kościele, a następnie wrócił do adhortacji „Amoris laetitia”. – Czy zatem może być dopuszczona do Komunii św. osoba, która całym swoim życiem odchodzi od Chrystusa? – pytał. Podkreślił, że problem jest bardzo poważny. – Nie wiem, jak to się będzie dalej rozwijać. Ja widzę jedną możliwość: musimy sobie zdać sprawę z tego, kim jest człowiek i do czego go Pan Bóg stworzył. Stworzył kobietę i mężczyznę, aby w swojej różnorodności tworzyli jedno. Żeby tworzyli wspólnotę nierozerwalną. To ma być relacja bezwarunkowej miłości. Takiej, jaką Chrystus umiłował Kościół – podsumował bp Kiernikowski. Wprowadzenie do prelekcji wygłosił dr Zbigniew Rudnicki, członek Rady Katolików Świeckich przy Biskupie Legnickim. Kolejny wykład bp Zbigniewa Kiernikowskiego z cyklu „Wiara i życie” zaplanowano na 9 maja (środa) w uzdrowisku Cieplice (Jelenia Góra). « ‹ 1 › » oceń artykuł A że Pan Bóg ją stworzył, a szatan opętał, Jest więc odtąd na wieki i grzeszna, i święta, Zdradliwa i wierna, i dobra i zła, I rozkosz i rozpacz, i uśmiech i łza, I gołąb i żmija, i piołun i miód, I anioł i demon, i upiór i cud, I szczyt nad chmurami, i przepaść bez dna, Początek i koniec - kobieta, acha! ------------ Fragment wiersza Ewa Juliana Tuwima. 1934 r. #poezja #wiersz #tuwim #rozowepaski Wszystkiego najpiękniejszego, mirabelki! CytatybazaJan SztaudyngerCzy Pan Bóg stworzył nas czy czart, widzę, że to był [...] Czy Pan Bóg stworzył nas czy czart, widzę, że to był kiepski żart. Nieco podobne cytaty Na pewno zginął i to jest osiągnięcie, że zginął. Natomiast innych osiągnięć nie widzę. Widzę tutaj żółć, ale nie widzę twej pychy. Najbardziej prawdopodobnym naszym następnym krokiem będzie zerwanie stosunków dyplomatycznych, ponieważ nie widzę potrzeby utrzymywania stosunków dyplomatycznych, czy to oficjalnych czy biznesowych czy też jakichkolwiek innych, z państwem takim jak Izrael. Szczęście jest tylko marzeniem, a rzeczywistością jest ból. Sprawdzam to już przez osiemdziesiąt lat. Nie widzę innej rady, jak poddać się temu i powiedzieć sobie, że muchy są po to, by je zjadały pająki, a ludzie po to, by ich żarły zmartwienia. Jak ja widzę Zbigniewa Ziobrę, to mi się flaki przewracają. Te zeznania wyglądają poważnie i tym razem Ziobro się nie wywinie. To człowiek inteligentny, ale cyniczny, nastawiony na robienie kariery. Kamiński na pewno w żaden sposób nie zaatakuje Kościoła. Innych ideologii, którym by hołdował, u niego nie widzę. No oczywiście oprócz tej: ciągłego podlizywania się braciom Kaczyńskim. Widzę tę scenę, jak polski James Bond, otoczony takimi mniejszymi Bondami, kiwają głowami, znaczą pieniądze i zastawiają pułapki – to żałosne, przecież oni się na tym nie znają.[...] Chodziło o to, żeby skompromitować Andrzeja Leppera. To jest jasne. Nawet sam Kamiński specjalnie temu nie zaprzecza. Argumentacja taka, że Ryba z Lepperem mieli bliskie kontakty, że Lepper popierał w czymś Rybę… no to ja popierałem kiedyś Kaczyńskiego w wielu sprawach. To jest zupełny absurd oskarżać Leppera, że znał dobrze Rybę.[...] Robili to niezwykle nieudolnie i myślę, że bezpodstawnie.[...] Ja dzisiaj słyszę pana Przemysława Edgara, który mówi, że to prawdopodobnie agent WSI. To paranoja jest. To znaczy WSI się odradza jak feniks? Macierewicz gwarantował przecież całkowite oczyszczenie służb. I nagle teraz to WSI, okazuje się, weszło do CBA i pokrzyżowało sprytne plany polskiego Jamesa Bonda. To do powieści się nadaje. Można taką kabaretowo-szpiegowską powieść napisać. Jak ja widzę Zbigniewa Ziobrę, to mi się flaki przewracają. Te zeznania wyglądają poważnie i tym razem Ziobro się nie wywinie. Polska, Europa, świat zmieniły się gruntownie. My wszyscy – oczywiście w różnym stopniu – też. Ja na przykład dziś widzę inaczej niż wówczas Stany Zjednoczone. Podziwiam ich dynamizm, standardy nowoczesności i demokracji. Albert Einstein pracował był w biurze patentowym – i stworzył Teorię Względności. Istnieje silne podejrzenie, że gdyby pracował na sponsorowanej przez państwo uczelni, to by jej nie wynalazł. Musiałby bowiem pisać miesięczne i roczne plany swoich badań. Oraz sprawozdania. I co miał w nich pisać: „Chwilowo nie wynalazłem Teorii Względności, ale tak sobie myślę...”? Piątkowy wieczór rekolekcji dla mężczyzn zdominowały rozmowy o intymności, wrażliwości, seksie a także stawianiu sobie granic. - Seks to jeden z głównych naszych tematów od dzieciństwa. Sfera, która przed Bogiem powinna być czysta, dla wielu mężczyzn jest sferą strasznie brudną, a nawet śmierdzącą. Pan Bóg stworzył relację seksualną, żeby pogłębiała ona więź między żoną i mężem - mówił Roman Wojciechowski, którego panowie zaprosili do głoszenia nauki. Mąż, ojciec czwórki dzieci, diakon stały, członek wspólnoty Emmanuel był prelegentem pierwszego dnia odbywających się w Koszalinie rekolekcji, które panowie zorganizowali dla panów. - Na szczęście Pan Bóg stworzył więź seksualną jako nieodłączną część życia małżeńskiego. Współczesna kultura totalnie to przekreśliła. Fałszywy obraz relacji seksualnej, który nas zalewa, wykrzywia zupełnie rozumienie człowieka- przypominał, dodają, że nie da się tworzyć tej relacji bez delikatności, wrażliwości i poczucia bezpieczeństwa. Mówił również o pornografii, której wszechobecność nie ułatwia mężczyznom właściwego rozumienia swojej seksualności. Karolina Pawłowska Rekolekcje wielkopostne dla mężczyzn - To sprawy oczywiste, o których zapominamy. Faceci są mistrzami usprawiedliwień. Potrafimy wszystko rozmyć, wytłumaczyć, zracjonalizować. Nawet pornografię, nawet przedmiotowe traktowanie żony. Usprawiedliwień są miliony: praca, zabieganie, zmęczenie, frustracja. Dobrze usłyszeć kilka słów prawdy od innego faceta. Nie trzeba wielkiego kalibru, żeby popełniać grzechy. Może nie wszystko było bezpośrednio do mnie, ale jak stuknę się w piersi to tych codziennych grzechów, takich oczywistych w relacjach z żoną, przecież nie unikam – podsumowuje usłyszane nauki Krzysztof. Panowie mogli również usłyszeć świadectwo Piotra, który spotkał Boga w więzieniu. Po naukach panowie mieli czas na rozmowy i zadawanie pytań. - Nie chcemy ograniczać się czasowo, dlatego wiemy, o której zaczynamy, nie wiemy, o której skończymy. Może to trwać godzinę albo trzy. Chcemy, żeby po każdej nauce uczestnicy rekolekcji mieli chwilę przerwy na kawę, przedyskutowanie, zastanowienie, przetrawienie tego, co usłyszeli. A potem siądziemy razem, tworząc panel dyskusyjny, dając sobie możliwość rozmowy czy zadawania pytań - wyjaśnia Marcin Piotrowski ze wspólnoty Mężczyźni Pustelni, która zorganizowała rekolekcje. Dzisiaj panowie zaczynają swoje spotkanie w Domu Miłosierdzia modlitwą o godz. 15. Tematami będą uzależnienia i pieniądze. Szczegółowy program TUTAJ. Księga Izajasza 45,18 Bo tak mówi Pan, Stwórca niebios – On jest Bogiem – który stworzył ziemię i uczynił ją, utwierdził ją, a nie stworzył aby była pustkowiem, lecz na mieszkanie ją stworzył: Ja jestem Pan, a nie ma innego. Kiedy Karen proponuje urządzenie herbatki w ogrodzie, to od razu mam ochotę śpiewać: „Gdy na ten świat spoglądam Wielki Boże, coś stworzył go wszechmocnym słowem swym”. Siedzimy w ogrodzie i oglądamy drzewa brzoskwiniowe, które rodzą owoce według swego rodzaju (Księga Rodzaju 1,11). Mamy przed sobą kwiaty róży, zachwycamy się ich pięknem i zapachem. Podziwiamy celowość kształtu płatków, układ słupka i pręcików, które zapewniają zapylenie kwiatu przez określony gatunek owadów. Patrzymy i nie zastanawiamy się, skąd się wzięły, przecież kwitną co roku. Mam tu dekorację w kształcie kwiatu. Patrząc na nią wiemy, że nie powstała przez przypadek – jest dziełem człowieka, który zaprojektował kształt, wybrał odpowiednie materiały i zrobił ją sam lub zlecił wykonanie biegłemu mistrzowi. A tymczasem przyjmujemy ideę, że otaczające nas rośliny powstały przez przypadkowy proces, który nie ma celu. Czy nic w przyrodzie nie wskazuje na to, że została stworzona? Wiele wynalazków człowieka naśladuje rozwiązania techniczne podglądnięte w przyrodzie – konstruktorzy samolotów obserwując skomplikowany ruch ptasiego skrzydła w locie dodali ruchome części do skrzydeł samolotu, aby poprawić jego sterowność. Pompa insulinowa w ograniczony sposób naśladuje działanie trzustki. Gdy uczciwie się zastanowimy, to musimy przyznać, że naukowcy odkrywają prawa działające już w przyrodzie, podglądają i naśladują gotowe rozwiązania. Wynalazca słusznie jest dumny z projektu pompy insulinowej, ale czy powinien lekceważyć pierwowzór twierdząc, że powstał przypadkiem, nikt go nie zaprojektował i nikt nie zadbał o jego wykonanie? Na tym założeniu opiera się darwinowska teoria ewolucji, to znaczy koncepcja przedstawiajaca jak z materii nieożywionej mogłaby powstać pierwsza komórka, a z niej w procesie stopniowych zmian wszystkie zwierzęta, w tym ludzie. Oczywiście obserwujemy zmiany wyglądu zwierząt w celu dostosowania się do zmieniających się warunków, ale te zmiany zachodzą tylko w obrębie gatunku. Ludzie hodują psy i koty ponad 2 tysiące lat. Wychodowali psy i koty miniaturki i olbrzymy, a nawet pozbawione sierści. Jednak ciągle pies jest psem, a kot kotem. W XIX w. Grzegorz Mendel badał prawa dziedziczenia. Skrzyżował groch o czerwonych kwiatach z grochem o białych kwiatach i obserwował efekty. W pierwszym pokoleniu wszystkie kwiaty byłu czerwone, za to w drugim były różne – czerwone i białe. W trzecim i następnych pokoleniach również czerwone i białe – nie wystąpił żaden inny kolor. Wiemy, że wynika to z informacji zawartej w DNA roślin macierzystych. Podczas krzyżowania nie pojawia się żadna nowa informacja, najwyżej gen koloru może zostać uszkodzony i informacja znika – rodzi się albinos. Czy proces mutacji może być odpowiedzialny za ewolucję, która zakłada powstawanie nowych cech? Przyjmujemy ją za prawdziwą, bo mamy zaufanie do naukowych autorytetów i wierzymy w to co nam mówią. Dlatego chcę wam powiedzieć, że jest duża grupa naukowców z całego świata, która podpisała się pod następującym stwierdzeniem: „Jesteśmy sceptyczni wobec twierdzeń, że możliwe jest przypadkowe mutowanie i naturalna selekcja, biorąc pod uwagę skomplikowane formy życia. Należało by zachęcić do uważnego studiowania dowodów teorii Darwina.” Taki apel został umieszczony w internecie w 2001 roku na stronie i do tej pory podpisało się pod nim ponad 840 uczonych. Ich lista jest również pod tym adresem. Badając szczegółowo swoje dziedziny doszli do wniosku, że wyniki wskazują na istnienie inteligentnego projektanta. W komórkach znaleźli złożone układy, które nie mogły powstać przez stopniowe zmiany, gdyż te układy mogą działać dopiero posiadając wszystkie elementy. Darwin napisał w dziele „O pochodzeniu gatunków”: „Jeśliby można było wykazać, że istnieje jakikolwiek narząd złożony, który nie mógłby być utworzony na drodze licznych, następujących po sobie, drobnych przekształceń – teoria moja musiałaby absolutnie upaść. Wszelako takiego przykładu nie znalazłem” Wiara nie jest skokiem w sferę irracjonalnych emocji i koncepcji, z którymi rzeczywisty świat nie ma nic wspólnego. Bóg nie każe nam wierzyć wbrew rozumowi i faktom. Chce żebyśmy wierzyli w to co jest prawdą. Polecam kilka książek i filmów, które zadają pytania i zachęcają do zastanowienia się, czy teoria Darwina daje na nie odpowiedź. Bo jeśli nie, to powinniśmy rozważyć inne wyjaśnienie. List św. Pawła do Rzymian 1: 19 To bowiem, co o Bogu można poznać, jawne jest wśród nich, gdyż Bóg im to ujawnił. 20 Albowiem od stworzenia świata niewidzialne Jego przymioty – wiekuista Jego potęga oraz bóstwo – stają się widzialne dla umysłu przez Jego dzieła, tak że nie mogą się wymówić od winy. Te filmy i wiele innych znajdują się na stronie 1) W poszukiwaniu prawdy o początkach 2) Odkrywanie tajemnicy życia 3) Młody wiek Ziemi Książki: Wieland Carl – „Kamienie i kości” Wells Jonathan – „Ikony ewolucji, nauka czy mit?” Strobel Lee – „Dochodzenie w sprawie Stwórcy” Barański Aleksander – „Czy istniały dinozaury? Kreacjonizm biblijny dla początkujących” Zachęcam do odwiedzenia stron: Wersety warte przeczytania: Księga Izajasza 45,18-25; Dzieje Apostolskie 4,24; Psalm 19,2-5

a ze pan bog ja stworzyl